Czy to możliwe, że są wypadki i okoliczności, dzięki którym, pomimo przerażającej diagnozy dostajemy duże szanse na wyleczenie? Jest to zaskakujące stwierdzenie, ale czasami tak. Nowotwory kości są bardzo często trudne do zdiagnozowania. W części przypadków wykrywa się je w trakcie diagnostyki urazu. Zdarza się to szczególnie często przy urazie, którego objawy są niewspółmiernie silne w stosunku do przyczyny go wywołującej. Szczególną taką sytuacją jest tzw. złamanie patologiczne. Jest to sytuacja, w której pacjent łamie kość w wyniku np. potknięcia czy zwykłego biegu lub podskoku. W takiej sytuacji w rutynowo wykonywanym badaniu RTG lekarz widzi więcej niż tylko złamanie.