Siedemnastoletni Wojtek nie myśli za wiele o medycynie. Woli gry komputerowe i fizykę, którą chce zdawać na maturze. Gra w szkolnej grupie teatralnej, jesienią mają wystawiać „Karaluchy” Witkacego. Gdy dostanie skierowanie do szpitala, zapyta jeszcze lekarza, czy będzie mógł zagrać spektakl. Niestety, nie będzie mógł.