< Aktualności

Jednym z tematów trudnych w kontaktach z chorym czy umierającym dzieckiem jest cierpienie, ból, śmierć. Jak o nich rozmawiać, jak pomóc? Jedną z form takiej rozmowy jest bajka, dostarczająca wiedzy, ale też niosąca ładunek terapeutyczny.

Bajki, legendy, baśnie od zawsze towarzyszą dzieciństwu, wpływają na rozwój osobowości dziecka. Rozwijają wyobraźnię, twórcze myślenie, wrażliwość. Dziecko poprzez identyfikację z bohaterem lub sytuacją, która go dotyczy, przeżywa przygody bajkowego bohatera w sposób bezpieczny. Bajki terapeutyczne – dedykowane specjalnie dzieciom chorym - rozładowują lęk, pomagają w zrozumieniu jego źródła. Dzieci uwielbiają bajki, dzięki czemu są one dobrym narzędziem terapii. Dzieci chore są narażone na różnego rodzaje sytuacje budzące lęk: czas hospitalizacji oznacza rozłąkę z najbliższymi, brak kontaktów z rówieśnikami, poczucie osamotnienia, inności, obawę przed bolesnymi zabiegami itp.

Choć podstawą wsparcia psychicznego są rozmowy z dzieckiem, to oddziaływanie poprzez bajki otwiera psychologom, pedagogom i rodzicom nowe możliwości pomocy dziecku. Ubarwiony, przerysowany, bogaty w „bajkowe” wydarzenia i charakterystyczne postacie świat pozwala zapoznać się  małemu pacjentowi z sytuacją problemową w przyjazny sposób.

Jak to działa na poziomie językowym, tłumaczyła w swoim wykładzie dr Urszula Okulska-Łukawska (UW): Wykorzystanie bajek dla dzieci w terapii rodzinnej zorientowanej na okoliczności śmierci. Oto przedstawiona przez nią analiza lingwistyczna bajki dla dzieci Gęś, śmierć i czarny tulipan, Wolf Erlbruch (Warszawa 2008, Wydawnictwo Hokus-Pokus).

 

foto. hipopotamstudio.pl

Komunikacja z dziećmi w okolicznościach traumatycznych, np. śmierci, ma charakter terapeutyczny. Naukowcy, badając kontrolę stresu poprzez środki językowe, drogą tekstów literackich – bajek dla dzieci na okoliczność śmierci –doszli do wnioski, że komunikacja poprzez taką bajkę buduje poczucie sensu choroby, sensu czyjejś śmierci, pozwala zobaczyć nową drogę własnego życia. Procesy w tej komunikacji wzmacniają poczucie wartości osoby komunikującej się, przygotowując obie strony na moment śmierci – osobę umierającą i tę, która tę śmierć musi przeżyć, przetrwać i przepracować.

Istnieje specjalny repertuar środków językowych służących konstruktywnej komunikacji w okolicznościach śmierci. Proces komunikowania się to dyskurs –budowanie znaczeń. Zrozumienie przekazu pozwala na budowanie na ich podstawie wyobrażeń o nas samych i o innych, tożsamości własnej i innych ludzi. Na budowanie wyobrażeń o relacjach z innymi osobami oraz profilu wiedzy o świecie. Dyskurs ustanawia znaczenia, a schematy myślowe te znaczenia pozwalają przetwarzać na konkretne działania.

Literatura pisana na okoliczność trudnych sytuacji traumatycznych może uczestniczyć w budowaniu kontekstu interpersonalnego dzięki temu, że w każdym naszym działaniu możemy wyodrębnić trzy aspekty, obecne też w  tekstach narracyjnych działają na planach: dramaturgicznym/ ekspresyjnym, normatywnym i konwersacyjnym. Aspekty dramaturgiczne komunikacji przekazują nam informacje o nas samych albo o innych podmiotach, konstytuując tożsamość, poprzez utożsamianie się z bohaterem bajki. Konwersacyjne dostarczają nam wiedzy o świecie i uruchamiają kognitywne sfery naszego umysłu na podstawie dostarczonej wiedzy, uczestnicząc w budowaniu wiedzy o świecie. Normatywne nakierowane są głównie na przekazywanie informacji na temat systemu wartości – co warto robić, czego nie warto, co jest społecznie/kulturowo pożądane/niepożądane, co przekłada się na budowanie dobrych czy złych relacji z ludźmi. Wymiar poznawczy bajkowej fikcji przekazuje dziecku wiedzę o świecie na zasadzie analogii, odniesień. Poziom narracyjny dotyczy relacji międzyludzkich, także przez analogię do relacji, jakie zawiązują się między bohaterami bajki. Bajka na zasadzie analogii przedstawia świat znany, np. związany z chorobą czy ostatecznym odchodzeniem/ śmiercią kogoś bliskiego lub samego chorego dziecka. Tworzy projekcję realnego życia kreując wydarzenia z udziałem np. zwierząt czy postaci fikcyjnych, znane z autopsji małemu odbiorcy bajki. 

Bohaterami książki Gęś, śmierć i czarny tulipan są: chora gąska, która spotyka śmierć. Między niemi zawiązuje się relacja, a bajka opowiada o ewolucji tej relacji. Osoba śmierci przedstawiona jest początkowo jako ktoś niepożądany, z dużą dozą podejrzliwości ze strony gęsi. Śmierć jest kimś nieznanym, kogo można się obawiać, bo stanowi zagrożenie. Dalej widzimy próbę przeformułowania wizerunku śmierci, która stara się siebie pokazać jako towarzyszkę gąski w życiu, troszczącą się o nią, będącą towarzyszką jej zabaw. Na poziomie kognitywnym - tym budującym wiedzę o świecie - opowiadana historia wydarzeń z życia gąski w relacji ze śmiercią -  opisuje ewolucję relacji bohaterek. Na poziomie relacyjnym następuje konstruowanie relacji wzajemnych: opieki, troski, przyjaźni, koleżeństwa, współpracy, wspólnotowości, co będzie się przekładało na akceptację początkowo negatywnej postaci śmierci.

Na pierwszych stronach bajki gęś pyta śmierć: Kim jesteś i dlaczego się skradasz? To zdanie buduje podejrzliwość, kreuje wizerunek śmierci jako wroga, złodzieja - „skrada się” ktoś, kto chce coś ukraść, wyrządzić krzywdę, nie jest więc kimś dobrym, ale kimś sprowadzającym zagrożenie. Śmierć wyraża zadowolenie z tego, że wreszcie została zauważona: Gęś ją zauważyła, choć początkowo jej nie zauważała, była kimś wykluczonym z życia gęsi. Po stronie gęsi nadal trwa nastawienie pełne podejrzliwości. Pyta: Czy przyszłaś po mnie? Ktoś, kto „przychodzi po kogoś”, kojarzy się nam z kimś, kto reprezentuje władzę, kto chce nas zaaresztować, pozbawić kontaktów, wolności. W kolejnym zwrocie śmierć mówi do gęsi: Jestem przy tobie od twoich narodzin – co sugeruje, że jest kimś normalnym, od dawna towarzyszącym gęsi. Co zarysowuje inny obraz śmierci  -jako towarzyszki życia, kogoś, kto się opiekuje. Ktoś, kto jest od narodzin, jest kimś, kto dzieli część życia osoby, której towarzyszy. Śmierć mówi: Jestem tu z tobą na wypadek, gdyby coś ci się przytrafiło – co buduje wyraźną analogię między śmiercią a życiem. Jakby mówiła: o wypadek dba życie, świat jest dopełnieniem śmierci, to w życiu dzieje się nam coś złego. Śmierć natomiast pokazuje siebie jako tę stronę, która ma zadbać o to, co jest na granicy życia. Zarysowuje się początek relacji partnerstwa. Gęś otwiera się na relację ze śmiercią i pyta: Czy pójdziemy nad staw? Rozpoczyna się pierwsza historia, opowiadająca wspólną historię gęsi i śmierci. I w tej narracji okazuje się, że śmierć ma słabe strony. Nie spodziewała się takiej propozycji i mówi: Wybacz, muszę opuścić te mokradła, bo nurkowanie nie jest moją mocną stroną. Gąska pyta, czy śmierci jest zimno. To zdanie wyraża skracanie dystansu: gąska próbuje zaopiekować się śmiercią, coraz bardziej śmierć akceptuje i traktuje jak kogoś bliskiego. Narracja, która pokazuje działania zorientowane na zabawę raz jeszcze podkreśla językowy sposób budowania relacji koleżeństwa, partnerstwa, symetrii. Kolejnym opowiadaniem w tym tekście, gdzie element zabawy jest uszczegółowiony, dowiadujemy się, że śmierci można dać kuksańca, można z nią żartować, można przeżywać z nią radość z zabawy. Kolejny fragment opowiadania podkreśla aspekt kognitywny/myślowy dziecka/gąski na temat śmierci, na temat tego, czym jest śmierć, poprzez tworzenie analogii znaczenia pomiędzy światem nieznanym (śmierć) a znanym. Śmierć, odpowiadając na pytanie gęsi: Co się będzie ze mną działo po śmierci? – wyjaśnia: Niektórzy mówią, że potem gęsi zamieniają się w aniołki, które siedzą na chmurce i patrzą na ziemię. Dalej jest też odniesienie do piekła, a alegorie nieba i piekła są dobrym narzędziem, żeby problem śmierci przybliżyć dziecku, bo w kulturze europejskiej będąc powszechnymi wyobrażeniami o życiu po śmierci. Śmierć zauważa: Masz już nawet skrzydełka. Co oznacza, że nie widzi przeszkód, by gęś stała się aniołkiem siedzącym na chmurce. Śmierć kontestuje aspekt negatywny wizji tego, co czeka gęsi po śmierci. Niektóre gęsi sądzą – mówi – że głęboko pod ziemią jest piekło, gdzie złe gęsi się smażą. Śmierć jest tą wizją wstrząśnięta, pokazuje się jako osoba niewierząca w istnienie piekła, dystansująca się od świata negatywnego, od świata zła. Dziwi się: Nie do wiary, co wy gęsi sobie opowiadacie. Ale kto wie? - pyta - czyli dopuszcza możliwość także negatywnej wersji zdarzeń. W sumie kreuje siebie jako postać pozytywną, akceptowalną. Dalej krótka narracja dzieje się wokół kolejnej zabawy gąski i śmierci - nad rzeką. Gąska pyta: Co będzie się działo ze stawem, kiedy umrę? Śmierć wyjaśnia: Kiedy umrzesz, stawu już nie będzie – a po tym wyjaśnieniu gęś komentuje: W takim razie nie będę musiała go żałować. Ciekawa funkcja retoryczna, która jest środkiem językowym/dyskursywnym służącym radzeniu sobie ze smutkiem, z żalem, z trudnymi emocjami. Potem śmierć towarzyszy gęsi, która czuje, że jest jej zimno, na co śmierć reaguje opiekuńczo. Gdy widzi, że gęś nie oddycha, wygładza jej nastroszone piórka i zanosi gęś nad rzekę, kładzie ją ostrożnie na wodzie i delikatnie popycha. Ten opis buduje podmiotowość obu stron przez postawę delikatności śmierci w stosunku do gęsi – „wygładziła piórka”, „położyła ostrożnie”, „delikatnie popchnęła” – to ważne środki retoryczne wskazujące na jakość zawiązanej relacji.

foto. hipopotamstudio.pl

 

Zabawy, wycieczki, wspólne spędzanie czasu są dla dziecka czymś dobrym, a towarzyszenie mu w codziennych i zabawowych sytuacjach (wycieczka nad staw, wspinanie się na drzewo) – czymś cennym w realnym życiu. Dlatego bajka o tym opowiadająca go interesuje, może się utożsamiać z jej bohaterką – gąską. Przekaz nie jest abstrakcyjny, ale konkretny, dzięki czemu dobrze komunikuje treści ważne dla dziecka. Plastyczny i dynamiczny język opowiadania, bohaterowie, jakich może sobie wyobrazić, bo mają swoje odpowiedniki w realnym świecie (śmierć jest tu podobna do babci), przemawia do wyobraźni dziecka. Przekaz dotyczy też poczucia bezpieczeństwa: w trudnych chwilach gąsce towarzyszy przyjaciółka-śmierć, nie jest więc sama, odchodzenie nie jest gwałtowne, tylko łagodne, a świata po tamtej stronie nie należy się obawiać, skoro gąski siedzą na chmurkach i patrzą na swoich bliskich, którzy pozostali na ziemi. Nie musi się też martwić, bo skoro te gąski-aniołki są wciąż obecne, to ani one ani te pozostawione na ziemi nie muszą tęsknić, nie są ostatecznie porzucone, nie muszą cierpieć z powodu straty. To uczy dziecko, jak może poradzić sobie ze zmartwieniem, smutkiem, żalem – ono samo czy jego bliscy. Nie musimy się troszczyć o to, co zostawiamy, bo to po śmierci nie będzie już miało znaczenia – „stawu już nie będzie”. Dziecko dostaje odpowiedź na być może powstałe w jego głowie pytanie - czy ktoś, kto odchodzi, będzie tęsknił? Nie  będzie skazane na tęsknotę ani ono, ani jego bliscy, skoro ich więź będzie trwała nadal – w innym wymiarze, inaczej się realizująca, ale nie zerwana. Nadal trwająca.

foto. hipopotamstudio.pl

 

Warto zwrócić uwagę na inne książki dla dzieci i młodzieży, które poruszają tematykę śmierci, a w niektórych przypadkach również ciężkiej choroby:

  • Mała książka o śmierci - wydawnictwo Czarna Owca
  • Siedem sowich piór. Pamiętnik mojej choroby - wydawnictwo Cartalia Press
  • Niebo  - wydawnictwo Wytwórnia
  • Opowieść o błękitnym psie. Czyli o rzeczach trudnych dla dzieci - wydawnictwo Papilon
  • W pogoni za życiem - wydawnictwo Ezop
  • Oskar i pani Róża - wydawnictwo Znak
  • A ja czekam - wydawnictwo Ene, Due, Rabe
  • Dwa Serca Anioła - wydawnictwo Media Rodzina
  • Olivier i zeszyt marzeń- wydawnictwo Znak
  • Bracia Lwie Serce -Wydawnictwo Nasza Księgarnia